sobota, 17 września 2016

BUBLE KOSMETYCZNE TEGO MIESIĄCA

Witajcie dziś chcę napisać wam o kosmetykach do pielęgancji , które okazały się być bublami i których na pewno już nie kupię .Pierwszym z nich okazał się peeling limonkowo- cytrusowy z Ziai .
Poza ładnym zapachem nie widzę w nim nic . Niestety peeling jest tak słaby i mam wrażenie że dosłownie rozpuszcza się podczas używania . Nie daje mi efektu oczyszczania ani nie sprawia że moja skóra jest gładka .Kupiony po raz pierwszy i ostatni.
Kolejnym kosmetykiem jest balsam Lirene głębokie nawilżanie .
Balsam niby nawilżający a nie nawilża , mam problem z sucha skórą na kostkach u nóg  i pomyślałam super pewnie pomoże , ale nic z tego pomimo wielu prób u zużycia dużej ilości nic a nic . Do tego jego zapach kojarzy mi się z maściami aptecznymi .
Kolejne tym razem trzy kosmetyki są to żel , balsami, i krem do mycia z Le Petit Marseiliais.
Ostatnio zostałam ambasadorką Le Petit Marseiliais po raz trzeci  , oglądając reklamy i czytając opinie o nich myślałam że może coś się zmieniło  może skład jest bogatszy , lepszy . Ale niestety  poza ładnymi zapachami nic szczególnego ,kosmetyki maja nawilżać skórę a moją wysuszyły , nie widzę tez zmian w strukturze skóry ani wygładzenia ani ujędrnienia nic kompletnie . Le Petit Marseiliais kolejny raz jestem na nie i chyba tak już pozostanie , powie szczerze że już tanie żele z Biedronki nawilżają moją skórę bardziej niż kosmetyki Le Petit Marseiliais. A szkoda bo zapachy są cudowne ale nie mam zamiaru kupować żelu tylko dla jego zapachu . Jestem ciekawa czy używaliście tych kosmetyków i co o nich sądzicie ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz